Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Druga armia świata bez sukcesów. W obwodzie charkowskim od maja Rosjanie nie zdobyli nawet metra ziemi

- Od maja rosyjskie wojska nie zajęły nawet metra nowego terytorium w obwodzie charkowskim w północno-wschodniej części Ukrainy - stwierdził szef obwodowych władz ukraińskich, Ołeh Syniehubow. Mieszkańcy nie mają jednak wątpliwości, że najeźdźcy nie odpuszczą tak szybko planów zdobycia Charkowa - drugiego co do wielkości miasta Ukrainy.

Autor:

Gubernator podkreślił, że siły rosyjskie koncentrują się na utrzymaniu dotychczasowych pozycji i "nie opuszczą Charkowszczyzny dobrowolnie". Jak przyznał, ukraińskie oddziały przygotowują się na ewentualny kolejny rosyjski szturm na stolicę obwodu.

Syniehubow przekazał także doniesienia o sytuacji w okupowanych miejscowościach.

"Każde (miasto) to osobna historia. Najgorzej jest w Iziumie, gdzie nie ma żadnych usług komunalnych, światła, łączności, internetu. Rzecz jasna, mieszkańcom będzie najtrudniej w sezonie grzewczym, lecz pracujemy nad (rozwiązaniem) tych kwestii. Znowu otrzymaliśmy pytania w sprawie ewakuacji z Iziumu i czekamy na rezultaty negocjacji (w tej sprawie)"

- relacjonował szef obwodowej administracji.

"Mieszkańcy nie są zadowoleni, żyjąc w warunkach okupacyjnego reżimu. Ludzie chcą wyjechać przy pierwszej nadarzającej się okazji. Regularnie kontaktujemy się z przewodniczącymi lokalnych organów władzy (lojalnych wobec Kijowa). Wszyscy czekają na wyzwolenie" - dodał Syniehubow.

W połowie maja pojawiły się doniesienia o sukcesach ukraińskiej kontrofensywy na północ od Charkowa i odepchnięciu wojsk agresora na odległość 3-4 km od terytorium Rosji. Później Rosjanie odzyskali jednak kilka przyczółków w obwodzie charkowskim, co umożliwiło im wznowienie ostrzału miasta z powietrza i stanowisk artyleryjskich.

W trwających od tamtego czasu atakach na dzielnice mieszkalne ginie ludność cywilna. W środę rano śmierć poniosły co najmniej trzy osoby, a 23 zostały ranne.

Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy, liczące przed inwazją blisko 1,5 mln mieszkańców, jest położony około 40 km od granicy z Rosją.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat