"Wielka strata dla Białorusi i Ukrainy. (...) "Brest" poległ, odpierając atak rosyjskich czołgów. Kilku innych białoruskich ochotników zaginęło lub dostało się do niewoli" - przekazał niezależny białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan na Twitterze.
A huge loss for Belarus and Ukraine. Near Lysychansk, the commander of the Volat battalion of the Belarusian Kastus Kalinouski regiment, nickname "Brest", was killed while repelling a Russian tank attack. Several other Belarusian volunteers went missing or were taken prisoner. pic.twitter.com/PE0QDjpdaB
— Tadeusz Giczan (@TadeuszGiczan) July 5, 2022
Wcześniej o śmierci "Bresta" informował doradca Swiatłany Cichanouskiej, Franak Wiaczorka.
Devastating news. Commander of Belarusian regiment in Ukraine "Brest" was killed during the harsh battle. 'Brest' was a true Belarusian patriot. This is a big loss for all of us. Several other Belarusian volunteer fighters are missing; several are taken hostage by Russians. pic.twitter.com/G8JvGavkSI
— Franak Viačorka (@franakviacorka) July 5, 2022
- Jestem dziś zasmucona stratą kolejnego bohatera. Przesyłam najgłębsze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i towarzyszom broni. Moje myśli są także z rannymi i zaginionymi. Białorusini nigdy nie zapomną waszego poświęcenia - napisała na Twitterze sama Cichanouska.
I am saddened tonight by the loss of another hero. I send my deepest condolences to his family, friends & comrades. My thoughts also go to those wounded & missing. Belarusians will never forget your sacrifice. https://t.co/yXB5m7yddq
— Sviatlana Tsikhanouskaya (@Tsihanouskaya) July 5, 2022
Jak dodano na łamach Naszej Niwy, 26 maja pułk podjął walkę z przeważającymi siłami wroga. Marczuk został ciężko ranny w głowę i nogę, w wyniku czego zmarł. Wcześniej "Brest" miał zniszczyć co najmniej jeden czołg przeciwnika. Pięciu innych żołnierzy jest poszukiwanych.
ocenie białoruskiego opozycyjnego serwisu straty poniesione przez pułk Kastusia Kalinouskiego pod Lisiczańskiem były najpoważniejsze od początku udziału tej formacji w wojnie na Ukrainie. Łącznie od lutego śmierć miało ponieść siedmiu żołnierzy z Białorusi walczących w różnych oddziałach po stronie ukraińskiej. Według Naszej Niwy do tych jednostek zgłosiło się ogółem około 1500 obywateli Białorusi.
Kastuś Kalinouski (Konstanty Kalinowski), patron ochotniczego pułku, był polsko-białoruskim działaczem niepodległościowym i uczestnikiem powstania styczniowego. Zginął w 1864 roku w Wilnie, stracony z rozkazu rosyjskich władz.