Huraganowi Ilsa przypisano kategorię czwartą (najwyższa jest piąta).
- Oznacza to - wyjaśniła telewidzom stacji ABC meteorolog Miriam Bradbury - że wiatr zdolny będzie nie tylko łamać drzewa czy słupy elektryczne, ale też unosić w powietrze tak ciężkie przedmioty jak auta.
Oczekuje się, że cyklon będzie najsilniejszy od dekady.
W regionie, w który ma uderzyć huragan, przygotowują się zarówno mieszkańcy, jak i działające tam firmy oraz porty. Ze sklepowych półek znika woda i żywność w puszkach, a przedsiębiorstwa ograniczają inne niż niezbędne działania - relacjonuje agencja Reutera.
Północno-zachodni region Australii stanowi centrum wydobycia i eksportu rudy żelaznej.