Jak relacjonował mieszkaniec przygranicznego miasta Tine, cytowany przez agencję Reuters, do ataku doszło w środę po południu, gdy uczestnicy zgromadzili się w domu na ceremonii pogrzebowej krewnego. W trakcie uroczystości nastąpiły dwie eksplozje. Według jego relacji wśród zabitych znaleźli się zarówno żałobnicy, jak i dzieci przebywające w pobliżu. Źródła wojskowe potwierdziły, że wszystkie ofiary były cywilami.
Atak drona. Zginęło kilkanaście osób
Przedstawiciele lokalnych władz zaznaczyli, że sprawcy ataku nie zostali dotąd jednoznacznie ustaleni.
Biuro prezydenta Czadu, Mahamata Idrissa Deby’ego, poinformowało, że w odpowiedzi na incydent polecił on armii przygotowanie działań odwetowych w przypadku kolejnych ataków ze strony Sudanu. W czwartek rząd w Ndżamenie przekazał również, że wzmocniono obecność wojskową przy granicy i rozważane są potencjalne operacje na terytorium sąsiedniego państwa.
Konflikt w Sudanie trwa od kwietnia 2023 roku i jest efektem walk o władzę między siłami rządowymi a paramilitarnymi Siłami Szybkiego Wsparcia. Według danych ONZ wojna zmusiła około 14 milionów osób do opuszczenia swoich domów, a organizacja określa sytuację w tym kraju jako najpoważniejszy kryzys humanitarny na świecie.
W lutym Czad zdecydował o zamknięciu wschodniej granicy z Sudanem po starciach związanych z konfliktem, w których zginęło pięciu czadyjskich żołnierzy.