Oficjalna pozycja niemieckiego rządu, dotycząca zasad przyszłego budżetu UE (lata 2020-2027), do której dotarł portal, mówi, że Berlin chce zbadać czy przyznawanie funduszy spójności UE można uzależnić od spełnienia przez kraj „fundamentalnych zasad praworządności”.
– podał portal.Konsekwencją tego może być to, że państwa jak Polska, której rząd obecnie toczy spór z Brukselą o kwestie praworządności takie jak niezależność sądownictwa, może mieć problemy z otrzymaniem funduszy dla biedniejszych regionów UE, które są określane jako fundusze spójności
W ramach obecnego siedmioletniego budżetu UE, który będzie obowiązywał do 2020 r., Polska ogółem ma otrzymać 86 mld euro.
– czytamy na portalu.Komisja przez ponad rok starała się zdyscyplinować polski rząd Prawa i Sprawiedliwości za sposób traktowania przez niego krajowego sądu najwyższego i inne kwestie. Broniąc się Warszawa zadała cios Brukseli, oskarżając Fransa Timmermansa, pierwszego wiceprzewodniczącego KE, o prowadzenie "osobistej krucjaty" przeciwko Polsce