- Kompetentne organy Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedziały jak dotąd tylko na dwa z sześciu wniosków skierowanych do Polski przez Komitet Śledczy FR. Przy czym - nie w pełnym zakresie - oświadczył rzecznik Komitetu Śledczego FR Władimir Markin. Markin poinformował, że Polska nie odpowiedziała m.in. na wnioski o przekazanie sporządzonego przez polskich ekspertów stenogramu z pokładowego rejestratora głosowego i szczegółowych informacji o połączeniach telefonicznych z pokładu samolotu.
- Komitet ma nadzieję, że strona polska uczyni wszystko, co możliwe dla należytego wykonania wszystkich wniosków strony rosyjskiej o pomoc prawną, co jest niezbędne do ustanowienia pełnego i obiektywnego obrazu katastrofy, a także przyczyn, które do niej doprowadziły - oznajmił Markin.
Stanowisko Rosji zakrawa na kpinę, bowiem to polska prokuratura dotychczas nie otrzymała odpowiedzi na większość swoich wniosków, - pisze porta kresy24.pl. Pomijając podstawowe dowody w sprawie, jakimi są czarne skrzynki i wrak samolotu, polscy prokuratorzy czekają m.in. na materiały z czynności przeprowadzonych w Moskwie przez polskich prokuratorów w lutym tego roku i dokumenty z badań miejsca katastrofy przez polskich biegłych w październiku 2010 roku. Oczekują również na pełną dokumentację sekcji zwłok ofiar katastrofy, dokumentację lotniska w Smoleńsku i dokumentację pracy rosyjskich kontrolerów lotów.