- Nie może być tak, że po kilku już latach sprawy polityczne nie zostały rozstrzygnięte, nie zostały wyprostowane pomiędzy Unią Europejską a Rosją. Cierpią na tym polscy rolnicy i przedsiębiorcy. Na embargu unijnym najbardziej cierpią polscy rolnicy. Trzeba je znieść, a sprawy polityczne rozwiązać w inny sposób - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Uchwałę w tej sprawie podjęła dziś Rada Naczelna PSL, która obradowała w Warszawie.
Przypomnijmy, sankcje wobec Moskwy nałożono po tym jak w 2014 roku najpierw doprowadziła ona do zajęcia Krymu, a później zaatakowała wschodnią Ukrainę. Doszło tam do regularnej wojny. Embargo dotyczyło m.in. dostępu do zachodniego kapitału dla rosyjskich przedsiębiorstw naftowych i banków. Zakazano także transferu nowoczesnych technologii. W odpowiedzi na to Rosja wprowadziła zakaz importu produktów spożywczych z państw zachodnich.
Czytaj tekst: Kto skorzysta na embargu? Europa straci, zyska świat
W grudniu ubiegłego roku żaden unijny kraj nie zgłosił sprzeciwu wobec przedłużenia sankcji gospodarczych wobec Rosji.