Najwyższe temperatury odnotowano w zachodniej części kraju. W Salt Lake City w stanie Utah termometry pokazały około 43 st. C, co oznacza nowy rekord dla miasta. Dotychczas najwyższą temperaturę – 42 st. C – notowano tam kilkukrotnie, m.in. w 1960, 2002, 2021 i 2022 roku. Co istotne, pomiary prowadzone są tam nieprzerwanie od 1874 roku.
Jeszcze goręcej było w stanie Montana. W Billings temperatura wzrosła do około 44 st. C, bijąc rekord z 2002 roku. Z kolei w Miles City słupki rtęci sięgnęły około 46 st. C, przewyższając dotychczasowy historyczny wynik z 2012 roku. To zaledwie o jeden stopień mniej od najwyższej temperatury, jaką kiedykolwiek odnotowano w tym stanie.
Ponad 100 milionów mieszkańców w strefie zagrożenia
Jak informuje ABC News, fala upałów obejmie rozległy obszar Stanów Zjednoczonych – od Los Angeles aż po Boston. Nad północną częścią Wielkich Równin utworzyła się tzw. kopuła ciepła, która zatrzymuje gorące powietrze i sprzyja utrzymywaniu się bardzo wysokich temperatur oraz dużej wilgotności.
Ostrzeżenia przed ekstremalnymi upałami wydano m.in. dla Utah, Montany, Dakoty Północnej, Minnesoty, Michigan oraz części północno-wschodnich stanów. W wielu miejscach temperatura odczuwalna przekroczy 40 st. C.
Nowy Jork i Waszyngton przygotowują się na najgorsze
We wtorek fala upałów dotrze również na północny wschód kraju. Meteorolodzy prognozują, że w Nowym Jorku, Filadelfii i Waszyngtonie przez co najmniej trzy dni temperatura będzie przekraczać 32 st. C.
Najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest w środę. W stolicy USA temperatura odczuwalna może wynieść około 41 st. C, natomiast w Nowym Jorku zbliży się do 38 st. C. Alerty obowiązują również w rejonie Bostonu oraz wielu innych miast północno-wschodnich stanów.
Nieco później najwyższe temperatury mają pojawić się w południowej Kalifornii. Do czwartku obowiązują tam ostrzeżenia przed upałami. W centrum Los Angeles termometry pokażą od 32 do 35 st. C, natomiast w głębi lądu temperatura może wzrosnąć nawet do 41 st. C.
Upały to nie wszystko
Meteorolodzy ostrzegają, że ekstremalne temperatury w połączeniu z wysoką wilgotnością i chłodniejszym frontem atmosferycznym znad Kanady stworzą dogodne warunki do rozwoju niebezpiecznych burz.
Prognozy wskazują, że lokalnie mogą pojawić się niszczycielskie porywy wiatru przekraczające 110 km/h, grad o wielkości piłek pingpongowych, a także pojedyncze tornada. Największe zagrożenie dotyczy północnej części stanu Nowy Jork, Vermontu, New Hampshire oraz Maine, gdzie we wtorek obowiązuje trzeci stopień zagrożenia w pięciostopniowej skali.