Kreml od wielu lat walczy o prawo do wolnego ruchu dla swoich obywateli, jednak ostatnio działania mające na celu wymuszenie na UE zniesienie wiz przybierają na sile. Po bezowocnych jak dotąd negocjacjach w sprawie ruchu bezwizowego dla Rosjan podróżujących do UE, Moskwa zdecydowała się na szantaż.
Do tej pory Rosja domagała się prawa do ruchu bezwizowego, obiecując wzajemność na swoim terytorium, teraz jednak rosyjski ambasador do specjalnych poruczeń Anwar Azimow zapowiada, że na najbliższym szczycie Rosja-UE Władimir Putin postawi tę kwestię w „kategoryczny” sposób.
Rosja grozi UE, że w razie dalszych wahań, jeśli nie dojdzie do postępu w redagowaniu porozumienia o wolnym ruchu do końca 2013 r., Rosja wyciągnie z tego konsekwencje. Już od grudnia członkowie załogi europejskich samolotów będą musieli posiadać rosyjskie wizy.

