Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Szef wywiadu zginął od bomby

Co najmniej osiem osób zginęło, a prawie 80 zostało rannych w następstwie silnej eksplozji samochodu pułapki w dziś centrum Bejrutu.

Autor:

Co najmniej osiem osób zginęło, a prawie 80 zostało rannych w następstwie silnej eksplozji samochodu pułapki w dziś centrum Bejrutu. Wśród zabitych jest wysoki rangą oficer służb bezpieczeństwa - poinformowały libańskie media. W stolicy Libanu wybuchły zamieszki.

W zamachu śmierć poniósł sunnicki generał Wissam al-Hassan, szef wywiadu libańskiej policji. Hassan stał na czele dochodzenia, które wskazało na udział Syrii i szyickiego Hezbollahu w zamordowaniu byłego premiera Rafika Haririego. Ten sunnicki polityk zginął w ataku bombowym w 2005 r., a Hassan był jego bliskim doradcą.

Antagonizmy między sunnitami a szyitami w Libanie, żywe od wojny domowej w latach 1975-1990, zaogniły się po wybuchu konfliktu w Syrii. Społeczności religijne są podzielone na stronników Asada i zwolenników rebeliantów starających się go obalić. Mniejszość alawicka, z której wywodzi się Asad, to wyznawcy skrajnego odłamu szyizmu. Wielu sunnitów uważa ich za niewiernych.

Przeciwnicy Hezbollahu, którzy oskarżają ugrupowanie o pomoc siłom Asada, ostrzegali od wielu miesięcy, że zaangażowanie w syryjski konflikt może zaostrzyć w Libanie tarcia na tle wyznaniowym.




NABIL MOUNZER/ PAP/EPA

Autor:

Źródło: PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane