Obecnie kobieta dokonująca aborcji może uzyskać zwrot od 70 do 80 proc. poniesionych kosztów procedury "medycznej". Na jej konto wraca średnio od 200 do 450 euro, w zależności od tego, czy dokonała aborcji farmakologicznej czy chirurgicznej.
Zmiana zasad finansowania aborcji to rezultat długiej kampanii organizacji aborcyjnych i obietnica wyborcza socjalistycznego prezydenta Françoisa Hollande’a przed jego zwycięstwem w czerwcowych wyborach.
We Francji tylko w 2010 r. przeprowadzono prawie 225 tys. aborcji. Szacuje się, że pełna refundacja podobnej liczby aborcji wyniesie ok. 32 mln euro. Tyle Francja wyda na pozbawienie życia swoich najmłodszych obywateli - konkluduje serwis hli.org.pl.