Wcześniej agencja Reutera informowała o setkach osób szturmujących ambasadę. Były nawet doniesienia o ofiarach wśród amerykańskich dyplomatów. AFP pisze o tysiącach demonstrantów, którzy wdarli się na teren amerykańskiej placówki, skandując: "O proroku! O Mahomecie!".
Według świadków, na których powołuje się Reuters, manifestanci rozbili okna w pomieszczeniach ochrony na zewnątrz budynku ambasady, a następnie wtargnęli przez główną bramę tej silnie strzeżonej i ufortyfikowanej placówki w Sanie. Tłum podpalił zaparkowane tam samochody dyplomatyczne.
W celu rozpędzenia manifestantów, którzy - jak zauważa francuska agencja - stawiali silny opór - policja strzelała w powietrze i użyła armatek wodnych.

