Francja zawiesiła operacje w Afganistanie po zabiciu w zeszłym tygodniu w tym kraju czterech jej wojskowych; do ataku przyznali się talibowie.
Paryż rozpocznie przekazywanie Afgańczykom odpowiedzialności za bezpieczeństwo w prowincji Kapisa we wschodnim Afganistanie w marcu tego roku.
Po wycofaniu się Francji z Afganistanu pozostanie tam jednak część francuskiego wojskowego personelu szkoleniowego - dodał Sarkozy.
Francja ma w Afganistanie około 3700 wojskowych, głównie w prowincjach Kabul i Kapisa. Od rozpoczęcia w 2001 r. międzynarodowej interwencji zbrojnej zginęło w Afganistanie 82 żołnierzy francuskich.