22 listopada opozycja gruzińska wtargnęła do budynku parlamentu uzbrojona w czerwone róże. Dzień później prezydent Eduardo Szewardnadze były szef dyplomacji Związku Radzieckiego ustąpił ze stanowiska.Złożył dymisję na ręce trójki liderów opozycji: Nino Burdżanadze, Micheila Saakaszwili i Zuraba Żwanii.
Wiadomość ta wywołała szał radości na ulicach. Przed parlamentem tłum, który liczył kilka tysięcy ludzi, urósł do ponad 50 tys.
W konsekwencji tych wydarzeń 5 stycznia 2004 roku w wyborach prezydenckich zwyciężył Micheila Saakaszwili.
W 2007 roku w dniu czwartej rocznicy tych wydarzeń Prezydent RP Lech Kaczyński został podczas swojej wizyty w Gruzji odznaczony przez Prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwili najwyższym odznaczeniem Gruzji - orderem Świętego Jerzego.