Rzecznik Kaddafiego oświadczył w niedzielę, że dyktator jest gotów do rozmów z Narodową Radą Libijską. Zamierzał negocjować z powstańcami utworzenie tymczasowego rządu i stopniowe przekazanie władzy.
Jeden z przedstawicieli NRL oświadczył jednak, że rozmowy nie wchodzą w grę i żadne negocjacje się nie toczą.
- Możemy negocjować, jeśli Kaddafi się podda. Jeśli nie – schwytamy go – oświadczył Ali Tarhouni z Narodowej Rady Libijskiej.
W niedzielę wojska powstańcze zdobyły miasto Ben Dżawad. Znajduje się ono zaledwie 30 km od Syrty, uważanej za bastion Kaddafiego. Zdaniem przedstawicieli sił powstańczych dyktator z synami może ukrywać się właśnie w Syrcie.
Powstańcy przyznali, że bez udziału przedstawicieli sił wiernych Kaddafiemu, toczą się rozmowy o pokojowej kapitulacji Syrty.