- Huragan, choć jeszcze nie jego centrum, jest już nad Nowym Jorkiem - powiedział burmistrz na konferencji prasowej.
Bloomberg zaapelował do mieszkańców, by nie wychodzili na ulice. W sobotę wieczorem Nowy Jork przypominał wymarłe miasto. Nie działała komunikacja miejska, zamknięte były lotniska. Na Manhattanie pozamykano bary, restauracje, kina i teatry.
Władze miasta nakazały ewakuację blisko 400 tysięcy ludzi z najbardziej zagrożonych rejonów Nowego Jorku.