Agencja Interfax podała, że płetwonurkowie, którzy penetrowali wrak zatopionej „Bułgarii” znaleźli w jego wnętrzu ponad sto ciał ofiar tragedii. Wiadomo już, że statkiem podróżował ponad 200 osób. Tymczasem dopuszczalna ilość pasażerów to 120 osób. Wśród ciał odnalezionych przez ratowników jest 30 dzieci. Tragedię przeżyło 80 osób, które zostały uratowane przez inny statek wycieczkowy. Najprawdopodobniej wszystkie ofiary tragedii to Rosjanie. Informacje na temat przyczyny tragedii i stanu technicznego statku są sprzeczne. Według jednych, „Bułgaria” była w dobrym stanie technicznym, co potwierdził niedawny przegląd. Miała też niezbędny sprzęt ratunkowy. Inne źródła twierdzą jednak, że statek nie przeszedł kontroli technicznej, nie miał też dostatecznej ilości sprzętu ratunkowego. Rosyjskie źródła twierdzą też, że przyczyną zatonięcia była awaria jednego z silników "Bułgarii". Niejasne są również relacje dotyczące pomocy, jakiej rozbitkom udzieliły inne, przepływające jednostki. Mówi się, że załogi dwóch statków zignorowały wezwania o pomoc, a udzielił jej dopiero inny wycieczkowy statek o nazwie "Arabella". Śledztwo, które wszczęła prokuratura z rosyjskiego Tatarstanu, ma również odpowiedzieć na pytanie, czy przyczyną zatonięcia statku mogło być jego przeładowanie. Już teraz wiadomo, że na statku było wielu "nielegalnych" pasażerów, najprawdopodobniej znajomych członków załogi. Wkrótce ma zacząć się operacja wydobywania wraku z dna Wołgi. Jutro w całej Rosji żałoba narodowa. Ogłosił ją dzisiaj prezydent Dmitrij Miedwiediew.
W Rosji żałoba narodowa
Prezydent Rosji ogłosił 12 lipca dniem żałoby narodowej w całym kraju. W katastrofie statku wycieczkowego „Bułgaria”, który zatonął na Wołdze zginęło ponad sto osób.
Agencja Interfax podała, że płetwonurkowie, którzy penetrowali wrak zatopionej „Bułgarii” znaleźli w jego wnętrzu ponad sto ciał ofiar tragedii. Wiadomo już, że statkiem podróżował ponad 200 osób. Tymczasem dopuszczalna ilość pasażerów to 120 osób. Wśród ciał odnalezionych przez ratowników jest 30 dzieci. Tragedię przeżyło 80 osób, które zostały uratowane przez inny statek wycieczkowy. Najprawdopodobniej wszystkie ofiary tragedii to Rosjanie. Informacje na temat przyczyny tragedii i stanu technicznego statku są sprzeczne. Według jednych, „Bułgaria” była w dobrym stanie technicznym, co potwierdził niedawny przegląd. Miała też niezbędny sprzęt ratunkowy. Inne źródła twierdzą jednak, że statek nie przeszedł kontroli technicznej, nie miał też dostatecznej ilości sprzętu ratunkowego. Rosyjskie źródła twierdzą też, że przyczyną zatonięcia była awaria jednego z silników "Bułgarii". Niejasne są również relacje dotyczące pomocy, jakiej rozbitkom udzieliły inne, przepływające jednostki. Mówi się, że załogi dwóch statków zignorowały wezwania o pomoc, a udzielił jej dopiero inny wycieczkowy statek o nazwie "Arabella". Śledztwo, które wszczęła prokuratura z rosyjskiego Tatarstanu, ma również odpowiedzieć na pytanie, czy przyczyną zatonięcia statku mogło być jego przeładowanie. Już teraz wiadomo, że na statku było wielu "nielegalnych" pasażerów, najprawdopodobniej znajomych członków załogi. Wkrótce ma zacząć się operacja wydobywania wraku z dna Wołgi. Jutro w całej Rosji żałoba narodowa. Ogłosił ją dzisiaj prezydent Dmitrij Miedwiediew.
Źródło: