Ministerstwo Transportu zwróciło się też do Ministerstwa Przemysłu i Handlu oraz koncernu Tupolew o nieprzedłużanie resursów i okresów służby Tu-134, obsługujących regularne połączenia lotnicze.
O decyzjach tych, które stanowią reakcję wystąpienie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, poinformował dzisiaj minister transportu Igor Lewitin.
To skutek poniedziałkowej katastrofy koło Pietrozawodska, na północy Rosji. Zginęło 45 osób, a 7 zostało rannych. Lecący z Moskwy Tu-134 linii lotniczych RusAir runął w odległości ok. 700 metrów od lotniska.
Największe rosyjskie linie lotnicze zrezygnowały z użytkowania przestarzałych poradzieckich samolotów, zastępując je nowoczesnymi boeingami i airbusami.
Tu-134 były produkowane od 1963 roku. Powstało łącznie 852 takich maszyn. W Rosji zarejestrowanych jest jeszcze 179 samolotów Tu-134, z czego tylko 90 znajduje się w służbie.