Szczyt stanie się okazją do omówienia sytuacji w Libii, do czego podstawą będą prace specjalnej misji UA w sprawie Libii. Mają być też omawiane inne konflikty w Afryce i formułowana kolektywna odpowiedź kontynentu z myślą o ich jak najszybszym uregulowaniu - poinformowała UA w komunikacie.
Władze libijskie zabiegały w ubiegłym miesiącu, by UA zorganizowała taki nadzwyczajny szczyt, który - jak mówił minister spraw zagranicznych Libii Abd al-Ati al-Obeidi - "pozwoliłby naszemu kontynentowi zmobilizować siły, by stawić czoło obcym siłom, które nas atakują".
Unia Afrykańska - pisze AFP - w ostatnich tygodniach przejawia wyraźnie coraz większą rezerwę wobec bombardowań przez NATO na mocy rezolucji 1973 RB ONZ instalacji wojskowych i infrastruktury reżimu pułkownika Muammara Kadafiego.
Zdaniem przedstawiciela Unii Afrykańskiej rezolucja 1973 ONZ, która zakładała obronę ludności cywilnej, jest "praktycznie naruszana i co do ducha, i co do litery".