Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pomnik smoleński w Wiedniu

W Wiedniu, 10 maja, Zuzanna Kurtyka i Andrzej Melak odsłonili obelisk poświęcony ofiarom ludobójstwa katyńskiego oraz katastrofy smoleńskiej.

Autor:

W Wiedniu, 10 maja, Zuzanna Kurtyka i Andrzej Melak odsłonili obelisk poświęcony ofiarom ludobójstwa katyńskiego oraz katastrofy smoleńskiej.

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. o godz. 19 w kościele Polskiej Misji Katolickiej w Austrii. Przewodniczył jej rektor Misji, ks. Zygmunt Waz, zmartwychwstaniec w asyście miejscowego przełożonego wspólnoty zakonnej, ks. Grzegorza Wiśniewskiego oraz kilku polskich kapłanów posługujących wśród Polaków nad Dunajem. Uczestnikami tego wydarzenia byli też konsul ambasady RP w Austrii, Tadeusz Oliwiński, dyrektor Stacji Naukowej PAN w Wiedniu, prof. Bogusław Dybaś oraz członkowie miejscowych klubów "Gazety Polskiej", którzy pod obeliskiem złożyli kwiaty. W kazaniu ks. Waz CR nawiązując do patrona wiedeńskiej katedry – św. Szczepana  stwierdził, że prorocy naszych czasów „muszą się liczyć, iż za wierność, za prawdę mogą zapłacić prześladowaniem, poniżaniem, wyśmianiem, będą pomiatani, przeklinani obelżywymi słowami. Może być tak, że trzeba będzie, jak ich Mistrz, oddać życie za prawdę”. Ks. Rektor wskazał, że o ile zbrodnie nazizmu zostały osądzone i potępione, to system komunistyczny, którego symbolem jest Katyń, nadal pozostaje bezkarny. Dlatego też kaznodzieja nawiązał do słów bł. Jana Pawła II, który wiele razy upominał się o pamięć o zbrodni katyńskiej, zwłaszcza kiedy spotykał się z rodzinami ofiar i mówił im o niesieniu trudnego zadania przebaczenia. Wspominając ofiary katastrofy smoleńskiej ks. Waz podkreślił, że lecieli oni aby modlić się za poległych w Katyniu, „aby mówić prawdę i na tej prawdzie budować pojednanie i nieść pamięć przebaczenia”.

- To, co się wydarzyło po Smoleńskiem, wstrząsnęło całym narodem. Wszyscy byliśmy tego świadkami także w Wiedniu. Kilka dni po katastrofie wiele tysięcy rodaków modliło się pod przewodnictwem kardynała Schönborna w katedrze św. Szczepana za jej ofiary. Katastrofa smoleńska uświadomiła wartość i cenę miłości, pamięci i ojczyzny – stwierdził ks. Zygmunt Waz ks. Rektor. Wskazał jednocześnie, że od miejsca katastrofy, od krypty wawelskiej biegnie wezwanie adresowane szczególnie do tych, którzy angażują się w służbę we wspólnocie.

Po Eucharystii głos zabrali Andrzej Melak oraz Zuzanna Kurtyka. Brat przewodniczącego Komitetu Katyńskiego zdecydowanie odrzucił możliwość „pokazowego pojednania”. Odwołał się do postaw bł. Jana Pawła II oraz bł. Jerzego Popiełuszki wzywających do pojednania opartego na prawdzie. Dramatycznie brzmiało przesłanie wdowy po prezesie Instytutu Pamięci Narodowej, mówiącej z żalem o słabości polskich instytucji państwowych, które nie troszczą się o swych obywateli.

Kurtyka ze smutkiem stwierdziła, „że zmarnowaliśmy 20 lat naszej suwerenności. I to na tyle bezmyślnie, że musiała wydarzyć się aż tak ogromna tragedia, żeby nam, a przynajmniej dużej grupie myślących Polaków to unaocznić. (…) Dziś, o dziwo jak niegdyś, jak w czasach zaborów krzewienie polskości, dumy z bycia Polakiem, naszej historii i kultury przejmuje za państwo Kościół i ludzie przy tym kościele się skupiający.”

Na zakończenie wdowa po Januszu Kurtyce wyraziła nadzieję, że będziemy tak postępować wobec Ojczyzny, byśmy mogli z czystym sumieniem spojrzeć w oczy naszym dzieciom. Po odśpiewaniu pieśni „Boże coś Polskę” oraz hymnu narodowego, przedstawiciele Stowarzyszenia Rodzin „Katyń 2010” spotkali się rodakami, którzy szczelnie wypełnili salę Centrum Duszpasterskiego „Emaus”.

  fot. Marcin Piotrowski

  fot. Marcin Piotrowski

Autor:

Źródło:

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat