Już w pierwszym starciu Commey dwukrotnie posłał rywala na deski. Później nadal dominował czempion (kolejne liczenie miało miejsce w piątej rundzie), chociaż momentami Beltran starał się toczyć w miarę wyrównany pojedynek. Pokazał wielkie serce do walki, nie udało mu się jednak dotrwać do końca.
Runda pierwsza i od razu potężne ciosy
Commey with two knockdowns right out the gate! ?#CommeyBeltran | @ESPN pic.twitter.com/f20Pt3Bplw
— Top Rank Boxing (@trboxing) 29 czerwca 2019
To była widowiskowa i brutalna walka
BOOM: Ghana's IBF lightweight titleholder Richard Commey has knocked down veteran Ray Beltran in the eighth round on Friday night at the Pechanga Resort.
— Saddick Adams (@SaddickAdams) 29 czerwca 2019
This is Commey's 4th straight win by knockout. Super Oblitey. pic.twitter.com/rHkXDOlwQO
Nawet w przypadku zwycięstwa meksykańskiego boksera pas IBF nie trafiłby w jego ręce, bowiem podczas ceremonii ważenia przekroczył limit kategorii lekkiej. Dodatkowo został ukarany finansowo.
Potężny lewy w ósmej rundzie zakończył pojedynek
Commey knocks Beltran down for the fourth time and this one is over! #CommeyBeltran | @ESPN pic.twitter.com/vIaSOQz9vX
— Top Rank Boxing (@trboxing) 29 czerwca 2019
32-letni Commey (rekord 29-2) trofeum International Boxing Federation wywalczył na początku lutego po wygranej w drugiej rundzie z Rosjaninem Isą Czanijewem (13-2). Z kolei 38-letni Beltran, były mistrz świata WBO, ma na koncie 36 zwycięstw, dziewięć porażek i remis.