Władze światowej federacji siatkówki podjęły kontrowersyjną decyzję by mistrzostwa świata rozegrać na Filipinach. Przed ćwierćfinałowym starciem Biało-czerwonych z Turcją nieco światła na konsekwencje wyboru tego egzotycznego państwa na gospodarza wielkiej imprezy rzucił środkowy reprezentacji Polski - Norbert Huber.
Polska i Holandia to dotychczas niepokonane zespoły w grupie B siatkarskich mistrzostw świata. W środę obie drużyny zmierzą się w meczu, którego stawką będzie pozycja lidera przed fazą pucharową mundialu na Filipinach. "Myślę, że dopiero zaczynamy turniej" - twierdzi trener Biało-czerwonych Nikola Grbić. Rywale są pełni respektu dla zwycięzców Ligi Narodów.
Polskie siatkarki, nie bez problemów, wygrały 3:1 z Kenią w swoim drugim meczu mistrzostw świata. Biało-czerwone są już pewne awansu z grupy do 1/8 finału mundialu, ale losy pierwszego miejsca w tabeli rozstrzygną się w spotkaniu z Niemkami.