Siatkarski turniej kobiecych drużyn do lat 21 w Indonezji toczy się w cieniu skandalu z udziałem reprezentacji Wietnamu. Już w trakcie imprezy okazało się, że w zespole siatkarek... grało dwóch mężczyzn. Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) ukarała drużynę walkowerami w czterech meczach, w których grali Dang Thi Hong i Phuong Quynh po tym, jak przeprowadzono testy weryfikujące ich płeć.
Mężczyźni w drużynie kobiet
Jak podała lokalna gazeta Jakarta Globe, która jako pierwsza poinformowała o sprawie, organizatorzy otrzymali anonimowe zgłoszenie dotyczące nieprawidłowości w reprezentacji Wietnamu. Dwie podejrzewane osoby przeszły badania chromosomowe, a następnie zostały wykluczone z turnieju.
Wietnam dość zaskakująco zajmował drugie miejsce w grupie A, jednak po ujawnieniu skandalu zespół stracił punkty za cztery spotkania, w których grali nieuprawnieni zawodnicy, i ostatecznie spadł na ostatnie miejsce w grupie, tracąc szansę na awans do 1/8 finału.
Przekazaliśmy sprawę naszej komisji dyscyplinarnej do dalszej oceny pod kątem ewentualnych sankcji, nawet po zakończeniu mistrzostw
– napisano w oświadczeniu FIVB.
Polskie siatkarki przegrały 1:3 z Bułgarią w ćwierćfinale turnieju. Podopiecznym trenera Miłosza Majki pozostaje walka o pozycje 5-8.