Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Podróż z przygodami. Polacy po triumfie w Lidze Narodów wrócili do kraju

Polscy siatkarze wrócili do kraju w świetnych nastrojach po triumfie w Lidze Narodów, choć ich podróż z Ningbo nie obyła się bez przygód. Opóźniony lot, nieplanowana noc w Pekinie i powrót w kilku grupach nie zepsuły atmosfery. Biało-czerwoni już myślą o krótkim odpoczynku i przygotowaniach do mistrzostw Europy.

Polscy siatkarze wrócili do kraju w środę rano, dzień później niż pierwotnie planowano. Triumfatorzy Ligi Narodów w chińskim Ningbo musieli zmierzyć się z niespodziewanymi komplikacjami logistycznymi — opóźniony lot z Ningbo sprawił, że nie zdążyli na przesiadkę w Pekinie, a samolot do Warszawy odleciał bez nich.

Zwycięzcy VNL są już w Polsce

Kadra spędziła noc w stolicy Chin, a następnie wracała do Polski w kilku grupach: przez Frankfurt, Sztokholm oraz bezpośrednio do Warszawy. W ostatniej grupie znaleźli się m.in. MVP turnieju Tomasz Fornal oraz Kamil Semeniuk.

Mimo przygód w podróży nastroje w drużynie były świetne. Siatkarze zgodnie podkreślali, że najbliższe dni poświęcą na odpoczynek i spotkania z bliskimi.

Potrzebny jest balans - trzeba wiedzieć, kiedy jest ciężka praca, a kiedy czas na odpoczynek. Mamy kilka dni, by nie myśleć o siatkówce

- mówił Fornal, dziękując jednocześnie kibicom za wsparcie w Chinach. Podobnie wypowiadali się pozostali kadrowicze, którzy już wkrótce stawią się w Zakopanem na pierwszym etapie przygotowań do wrześniowych mistrzostw Europy.

Przed turniejem Polacy rozegrają Memoriał Wagnera (28–30 sierpnia), mierząc się kolejno ze Słowenią, USA i Francją. 5 września czeka ich jeszcze sparing z Finlandią w Gdańsku, a obronę tytułu mistrzów Europy rozpoczną 10 września meczem z Portugalią.

Źródło: pap, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport