Doświadczony trener ocenił, że poziom sportowy mistrzostw Europy był bardzo wysoki, a kibici mogli oglądać wiele pasjonujących spotkań.
Polacy zasłużyli na złoto
Reprezentacja Polski prezentowała się świetnie w ostatnich latach, w tym sezonie wygrała Ligę Narodów, dlatego nie jestem zaskoczony jej zwycięstwem w turnieju. Myślę, że Polacy zdobyli złoty medal, ponieważ po prostu mają bardzo dobrze funkcjonujący zespół
– zaznaczył Lebedew.
Choć drużyna trenera Nikoli Grbicia wygrała ostatecznie 3:1, poszczególne partie miały niezwykle zróżnicowany przebieg (31:29, 25:19, 19:25, 25:16).
Kiedy drużyny są bardzo wyrównane, decydujący może być poziom emocjonalny, który zmienia się z seta na set
– zauważył były selekcjoner reprezentacji Australii (2017–2020).
Lebedew, który od maja 2022 roku posiada polskie obywatelstwo, wskazał również największe niespodzianki zakończonego czempionatu. Na plus zaskoczyli go Finowie, którzy w ćwierćfinale wyeliminowali Włochów (3:2), a w meczu o trzecie miejsce gładko pokonali Słoweńców (3:0).
Nie spodziewałem się, że będą aż tak dobrzy, ale zagrali kapitalnie i zasłużyli na brązowy medal
– ocenił.
Z kolei reprezentacja Włoch – w opinii szkoleniowca – mocno rozczarowała w fazie pucharowej. "To był dla nich dziwny mecz, ponieważ we wcześniejszych spotkaniach wyglądali na świetnie przygotowanych" – podsumował.
Mark Lebedew w przeszłości pracował w PlusLidze, prowadząc m.in. Jastrzębski Węgiel i Aluron CMC Wartę Zawiercie, a na międzynarodowej scenie m.in. niemieckie VfB Friedrichshafen czy Recycling Volleys Berlin. Obecnie odpowiada za wyniki Stali Nysa.