Spotkanie Wisły Kraków ze spadkowiczem z PKO BP Ekstraklasy wywołało ogromne zainteresowanie. Wszystkie bilety zostały sprzedane jeszcze w poprzednim tygodniu, na trybunach zasiadło blisko 33 tysiące widzów. Krakowianie od początku zdominowali rywala i podyktowali swoje warunki. "Biała Gwiazda" zrewanżowała się Śląskowi za ostatnią porażkę z wrocławskim zespołem, który w październiku 2021 roku wygrał w Krakowie 5:0. Tamten mecz był rozgrywany jeszcze na poziomie ekstraklasy.
Wisła Kraków rozbiła Śląsk
Trener Mariusz Jop pogratulował drużynie kolejnego zwycięstwa. "Jak się patrzy na to z boku, wszystko wygląda ładnie i prosto, ale za tym kryje się cięka praca całego zespołu, także pod względem mentalnym. Cieszę się, że dajemy radość swoim sobie i naszym kibicom" - powiedział.
Bohaterem meczu był Angel Rodado. Hiszpan skompletował hat-tricka i ma już na swoim koncie dziesięć bramek.
ALEŻ OTWARCIE MECZU W KRAKOWIE!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 24, 2025
Angel Rodado 2⃣:0⃣ Śląsk Wrocław!
📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/qICg38WhZr pic.twitter.com/Hah18t31d5
Angel w kolejnym sezonie pokazuje jakim jest świetnym piłkarzem. Życzę mu, aby grał jeszcze lepiej. Liczba bramek, jakie zdobył już w tym sezonie jest imponująca. On mocno pracuje dla zespołu, odbiera piłki na wślizgach, bierze udział w grze defensywnej. Poza tym nie jest egoistą i gdy trzeba, poszukuje podaniem partnera
- nie mógł się nachwalić swojego kapitana trener Jop, który zwrócił uwagę mocny charakter swojego zespołu. "Chodzi o to, żeby być nienasyconym. Chcemy utrzymywać intensywność gry, zdobywać kolejne bramki, bo czasem cofanie się przy prowadzeniu 2:0 źle się kończy" - podkreślił.
Wisła imponuje swoją grą
Wisła zaliczyła imponując start - wygrała pierwsze sześć spotkań, w których zdobyła już 28 bramek, a ma jeszcze zaległy mecz z Wieczystą Kraków. Władze klubu cały czas jednak wzmacniają zespół. W tym tygodniu pozyskano dwóch zawodników - austriackiego defensywnego pomocnika Ervina Omica z Wolfsberger AC i jego rodaka Marko Bozica z tureckiego Erzurumsporu. Ten drugi, który przez kilka sezonów był gwiazdą słoweńskiego NK Maribor, może grać na skrzydle i jako rozgrywający.