Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Sport

Trener Lecha sfrustrowany po meczu z Górnikiem: "To mnie mocno zdenerwowało"

Niels Frederiksen mimo zwycięstwa Lecha Poznań 2:1 nad Górnikiem Zabrze miał trochę pretensji do swoich piłkarzy. – "Straciliśmy bodaj pięć razy piłkę w ciągu zaledwie dwóch minut. To mnie mocno zdenerwowało" - przyznał trener mistrzów Polski.

Lech w sobotni wieczór wygrał na Bułgarskiej z Górnikiem w meczu 3. kolejki piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy, ale nie do końca zachwycił. Przez pierwsze 45 minut niepokonany do tej pory Górnik grał z mistrzem Polski jak równy z równym.

Reklama

Lech z trudem pokonał Górnika

W pierwszej połowie mieliśmy swoje trudności, nie do końca potrafiliśmy sobie poradzić z pressingiem przeciwnika. Jakość rozgrywania akcji była bardzo niska. Myślę, że w drugiej połowie zdołaliśmy się wznieść na wyższy poziom i byliśmy po prostu znacznie lepszym zespołem

– skomentował Frederiksen.

W końcówce meczu zwykle spokojnie oglądający mecze swojej drużyny Duńczyk ze złości kopnął reklamę. Jak zdradził, poirytowała go postawa zespołu w końcówce pojedynku.

Nie będę ukrywał, że byłem trochę sfrustrowany ostatnimi 10 minutami. Przeciwnik był już na deskach, praktycznie nie żył, a pozwoliliśmy sobie na strzelenie gola. Do tego był taki moment, że straciliśmy bodaj pięć razy piłkę w ciągu zaledwie dwóch minut. Dlatego to mnie tak zdenerwowało. Nie można tak grać

– dodał.

Szkoleniowiec coraz odważniej sięga po nowych zawodników. Przeciwko zabrzanom zadebiutował Hiszpan Pablo Rodriguez, natomiast dobre wejście za boisko zanotował Luis Palma, który po przerwie rozruszał grę Lecha.

Mamy dużo nowych graczy, wszyscy widzimy, że mają wysoką jakość, spory potencjał, ale jeszcze nie do końca są zintegrowani z zespołem. Musimy wciąż jeszcze nad tym pracować, natomiast jestem przekonany, że możemy być tylko mocniejsi.

Źródło: pap, niezalezna.pl
Reklama