34-letnia Poznanianka, rozstawiona w tej imprezie z numerem siódmym, zajmuje 74. lokatę w światowym rankingu, a jej 10 lat młodsza rywalka w najnowszym notowaniu plasuje się na 203. pozycji.
Spotkanie miało wyrównany przebieg, obie zawodniczki zdobyły bardzo podobną liczbę punktów, rosyjska kwalifikantka była lepsza tylko o siedem. W trzecim, decydującym secie Polka z przełamaniem prowadziła 2:0, ale przegrała trzy kolejne gemy. Później to ona skutecznie odrabiała straty, na tyle, że w 12. gemie przy podaniu Astachowej miała dwie piłki meczowe.
Losy pojedynku rozstrzygnęły się jednak w tie-breaku, w którym od stanu 2-2 Linette, finalistka tych zawodów z 2019 roku, nie zdobyła już żadnego punktu.
To trzeci z rzędu turniej, który kończy ona na 1. rundzie; wcześniej przegrała premierowe spotkania w Cincinnati i wielkoszlemowym US Open.
Przed rokiem w Seulu triumfowała Iga Świątek, która w tym sezonie nie ma w planach występu w tej imprezie.
Wynik meczu 1. rundy:
Daria Astachowa (Rosja) - Magda Linette (Polska, 7) 3:6, 6:1, 7:6 (7-2).