Raków Częstochowa w czwartek w meczu wyjazdowym spróbuje odrobić jednobramkową stratę z pierwszego spotkania z Maccabi Hajfa w eliminacjach piłkarskiej Ligi Konferencji. "Czerwono-niebiescy" będą musieli jednak sobie radzić bez Jonatana Brunesa, który zgłosił sztabowi "niedyspozycję". Natychmiast pojawiły się spekulacje o napięciach pomiędzy piłkarzem, a trenerem Markiem Papszunem. Cześć ekspertów sugeruje również, że Brunes próbuje wymusić na wicemistrzach Polski zgodę na transfer.
Brunes poza kadrą Rakowa
Raków ograniczył się w tej sprawie do stanowczego komunikatu, w którym zaznacza, że Norweg nie jest na sprzedaż, a jego umowa obowiązuje do 2028 roku.
Klub przypomina, że kontrakt piłkarza jest ważny do czerwca 2028 roku, a Raków w pełni wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Klub informuje również, że zawodnik nie jest i nie będzie na sprzedaż w obecnym oknie transferowym
- czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez ekipę z Częstochowy.
Jonatan Brunes nie znalazł się w kadrze meczowej Rakowa Częstochowa na rewanż III rundy Ligi Konferencji UEFA z Maccabi Hajfa.
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) August 13, 2025
Zawodnik poinformował sztab o złym samopoczuciu i braku gotowości do gry.
Klub przypomina, że kontrakt piłkarza jest ważny do czerwca 2028 roku, a… pic.twitter.com/DhU8bcMevo
"Cała drużyna i sztab koncentrują się na czwartkowym meczu i walce o awans do fazy play-off europejskich pucharów. Klub nie będzie komentować sprawy poza treścią niniejszego komunikatu" - dodano we wpisie.