Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Sport

Piłkarz wicemistrzów Polski odmówił gry z Maccabi Hajfa. Zdecydowana reakcja klubu

Jonatan Brunes nie znalazł się w kadrze Rakowa Częstochowa na rewanżowy mecz III rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA z Maccabi Hajfa z powodu zgłoszonego przez siebie złego samopoczucia i braku gotowości do gry. Norweskiego napastnika zabrakło również w pierwszym spotkaniu z izraelską drużyną.

Raków Częstochowa w czwartek w meczu wyjazdowym spróbuje odrobić jednobramkową stratę z pierwszego spotkania z Maccabi Hajfa w eliminacjach piłkarskiej Ligi Konferencji. "Czerwono-niebiescy" będą musieli jednak sobie radzić bez Jonatana Brunesa, który zgłosił sztabowi "niedyspozycję". Natychmiast pojawiły się spekulacje o napięciach pomiędzy piłkarzem, a trenerem Markiem Papszunem. Cześć ekspertów sugeruje również, że Brunes próbuje wymusić na wicemistrzach Polski zgodę na transfer.

Reklama

Brunes poza kadrą Rakowa

Raków ograniczył się w tej sprawie do stanowczego komunikatu, w którym zaznacza, że Norweg nie jest na sprzedaż, a jego umowa obowiązuje do 2028 roku. 

Klub przypomina, że kontrakt piłkarza jest ważny do czerwca 2028 roku, a Raków w pełni wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Klub informuje również, że zawodnik nie jest i nie będzie na sprzedaż w obecnym oknie transferowym

- czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez ekipę z Częstochowy.

"Cała drużyna i sztab koncentrują się na czwartkowym meczu i walce o awans do fazy play-off europejskich pucharów. Klub nie będzie komentować sprawy poza treścią niniejszego komunikatu" - dodano we wpisie.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama