Z domu w toskańskiej miejscowości Bucine nieopodal Arezzo skradziono m.in. biżuterię, w tym pamiątkowy zegarek. Po zawiadomieniu przez Cappelletti policja wszczęła dochodzenie. Rossi zmarł w czwartek w wieku 64 lat, a powodem był nowotwór.
Złodzieje nie uszanowali pamięci o legendzie mundialu w Hiszpanii
Criminals reportedly broke into Paolo Rossi’s house during his funeral and stole personal effects including a watch https://t.co/64Z8P0XfSd pic.twitter.com/AM8RVLibMr
— footballitalia (@footballitalia) December 12, 2020
Vicenzę, gdzie pochowano króla strzelców mistrzostw świata w 1982 roku, dzieli od Arezzo ok. 200 km. W pogrzebie uczestniczyli m.in. koledzy ze "złotej drużyny" sprzed 38 lat. Do katedry trumnę wnieśli Marco Tardelli, Giancarlo Antognoni, Antonio Cabrini i Fulvio Collovati.
Koledzy z mistrzowskiej drużyny nieśli trumnę Paolo Rossiego
His coffin was carried by his teammates from the 1982 World Cup squad. #FMTNews #PaoloRossi https://t.co/EKn35r1ovq
— Free Malaysia Today (@fmtoday) December 12, 2020
Media podkreślają, że Rossi "powrócił na ostatni mecz" do Vicenzy, do miasta, gdzie na dobre rozpoczęła się jego piłkarska kariera. Hołd oddało mu tam kilka tysięcy osób przechodząc koło wystawionej trumny z jego ciałem.
Od czwartku słynnego piłkarza, m.in. Juventusu Turyn i Milanu, wspominają nieprzerwanie wszystkie włoskie media. Z uroczystości pogrzebowych przeprowadzono transmisję telewizyjną.