Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

To nie było szczęśliwe losowanie! Polskie drużyny poznały rywali na drodze do pucharów

UEFA rozdała karty i nie były one łaskawe dla polskich drużyn. Od Trabzonsporu i Rangersów po Atalantę i Monaco – lista potencjalnych przeciwników pokazuje, że sierpniowa walka o awans do europejskich pucharów będzie dla naszych klubów wyjątkowo wymagająca.

Losowania w Nyonie wyznaczyły polskim klubom jedne z najtrudniejszych ścieżek. Górnik Zabrze, który po odpadnięciu z Ligi Mistrzów trafił do Ligi Europy, w 3. rundzie zmierzy się z Ferencvarosem Budapeszt, a w przypadku awansu czeka go starcie z tureckim Trabzonsporem. Jeżeli Górnikowi powinie się noga w rywalizacji z węgierskim zespołem, to na drodze do Ligi Konferencji czeka rywal z górnej półki - AS Monaco.

Górnik i GKS mogą mówić o dużym pechu

Lech Poznań po fatalnej porażce z Aarhus GF zagra z KI Klaksvik, ale jego potencjalna przeszkoda w decydującej rundzie również nie wygląda na łatwą: mistrz Szwajcarii FC Thun lub Vikingur Reykjavik. Jagiellonia Białystok ma przed sobą najtrudniejszy start – dwumecz z Rangers FC, ale w przypadku sukcesu później może być łatwiej - Jagę czeka ewentualne starcie z Larne FC lub Iberią Tbilisi.

Każdy z polskich klubów walczących w Lidze Europy w razie porażki trafi do ostatniej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. Górnik może trafić na wspomniane już AS Monaco, Lech na Riga FC lub Gyori ETO, a Jagiellonia na FK Jablonec lub RFS Ryga.

W eliminacjach Ligi Konferencji od początku grają Raków Częstochowa i GKS Katowice – Raków może zmierzyć się z Żalgirisem lub Hajdukiem Split, a GKS, jeśli wyeliminuje Hapoel Tel Awiw, stanie naprzeciw Atalanty Bergamo, jednego z najmocniejszych klubów w całym losowaniu. Sierpień dla polskich drużyn zapowiada się jak seria europejskich egzaminów, w których margines błędu będzie minimalny

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport