Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Sport

Mistrz Polski zdemolował rywala! Lech Poznań bliżej Champions League [WIDEO]

Lech Poznań kapitalnie rozpoczął walkę o awans do Ligi Mistrzów. "Kolejorz" na Bułgarskiej pokonał 7:1 islandzkie Breidablik w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Champions League. Hat-trick dla mistrzów Polski ustrzelił Mikael Ishak, który trzykrotnie skutecznie uderzał z rzutów karnych.

Kibice Lecha mogli mieć pewne obawy przed meczem z Breidablik. Rywala wprawdzie trudno określić mianem piłkarskiej potęgi, ale kilka dni temu "Kolejorz" zainaugurował sezon Ekstraklasy od wstydliwej porażki 1:4 z Cracovią. 

Reklama

Lech pokazał moc

Zespoły z Islandii zrobiły w ostatnich latach duży postęp. Wszyscy dobrze pamiętacie, jakie Lech miał kłopoty grając z innym zespołem z tego kraju. Dlatego nie lekceważmy rywala i wiemy, jaka jest stawka tego pojedynku

- zapowiadał ostrożnie trener Niels Frederiksen wspominając rywalizację Lecha z Vikingurem Reykjavik.

Wbrew tym prognozom Kolejorz od razu rzucił się do ataku, a efektem było błyskawiczne prowadzenie. Gola dla gospodarzy już w 4. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Antonio Milić.

Lech przeważał, ale to rywale doprowadzili do wyrównania. Spora w tym "zasługa" nie będącego w najlepszej dyspozycji arbitra, który podyktował dla przyjezdnych wątpliwy rzut karny, który pewnie wykorzystał Gunnlaugsson.

Później sędzia jeszcze kilkakrotnie miał problemy z właściwą oceną boiskowych zdarzeń, jednak szczęśliwie korygował go VAR. Efektem była czerwona kartka dla Margerssona, który faulował wychodzącego na czystą pozycję kapitana Lecha - Mikaela Ishaka.

Niedługo później Szwed zdobył swojego gola po rzucie karnym, a jeszcze przed przerwą wykorzystał kolejną jedenastkę, podyktowaną za zagranie obrońcy ręką w polu karnym. Na listę strzelców po pięknych akcjach mistrzów Polski wpisali się też Joel Pereira oraz Leo Bengtsson. Lech do przerwy nokautował rywala 5:1.

W drugiej części gole dla gospodarzy dołożyli Filip Jagiełło oraz Ishak, który skompletował hat-trick wykorzystując trzeci rzut karny. Rewanż odbędzie się za tydzień w Islandii, ale Lech jest już jedną nogą w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie czeka go starcie z mistrzem Gibraltaru Lincoln Red Imps lub Crveną Zvezdą Belgrad. Pierwszy mecz Serbowie wygrali 1:0.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama