Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Mistrz Polski musi otrząsnąć się po kompromitacji: "Nie można tkwić w marazmie"

Lech Poznań po katastrofie w eliminacjach Ligi Mistrzów jedzie do Krakowa walczyć o ligowe punkty z beniaminkiem Ekstraklasy - Wieczystą. Trener Kolejorza Niels Frederiksen podkreśla, że zespół musi się błyskawicznie podnieść po bolesnej porażce z Aarhus. "Musimy patrzeć do przodu, w przyszłość" - mówi szkoleniowiec Lecha.

Lech Poznań musi szybko otrząsnąć się po bolesnym odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów. Mimo wygranej 4:1 w pierwszym meczu z Aarhus GF, mistrzowie Polski roztrwonili przewagę i po serii rzutów karnych pożegnali się z europejskimi pucharami.

Piłkarze Lecha muszą już myśleć o Wieczystej

To była ciężka noc i kolejny dzień też był ciężki dla nas. To było fatalne doświadczenie dla nas wszystkich. Natomiast my musimy iść dalej, przed nami następne spotkanie i będziemy chcieli się odbudować. Jeżeli zbyt długo będziemy tkwić w tym marazmie i rozczarowaniu, to zapomnimy o naszych kolejnych celach, które mamy na ten sezon

– przyznał trener Niels Frederiksen, który podkreśla, że teraz najważniejsze jest odbudowanie mentalności zespołu.

W sobotę „Kolejorz” zagra na wyjeździe z beniaminkiem PKO BP Ekstraklasy – Wieczystą Kraków. Frederiksen zapowiada zmiany w składzie po wyczerpujących 120 minutach w środę i ostrzega przed rywalem, który wzmocnił się doświadczonymi ligowcami, m.in. Antonio Miliciem, który do Krakowa trafił właśnie z Lecha.

Wieczysta wielu nowych zawodników, bardzo doświadczonych i z dużymi umiejętnościami, których pozyskali z innych klubów ekstraklasy. Widziałem, że grają w dość tradycyjnym ustawieniu 4-3-3

– ocenił trener Kolejorza.

Mecz Wieczystej z Lechem w sobotę o godz. 17.30

Źródło: pap, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport