Legia Warszawa rozpoczęła sezon od zwycięstwa w Szczecinie, choć przez 96 minut nic nie wskazywało na to, że wywiezie z „Papricany” komplet punktów. W doliczonym czasie gry Zoran Arsenić – wprowadzony na boisko zaledwie dwie minuty przed końcem – wykorzystał zamieszanie w polu karnym i dał Warszawianom wygraną 1:0.
Legia wygrywa na inaugurację sezonu
Spotkanie zapowiadało się jako hit kolejki i faktycznie przyciągnęło komplet widzów. W centrum uwagi był Jean-Pierre Nsame, który po odejściu z Legii zadebiutował w barwach Pogoni. Kameruńczyk miał najlepszą okazję dla gospodarzy w 31. minucie, lecz jego główkę z trudem odbił Otto Hindrich. To właśnie bramkarz Legii był jednym z bohaterów meczu – w drugiej połowie uratował swój zespół po strzałach Mukairu i Nsame.
Legia również miała swoje momenty. Rajović i Zjawiński trafiali do siatki, ale oba gole zostały anulowane – pierwszy po zagraniu ręką, drugi po spalonym. W 72. minucie Cojocaru instynktownie odbił dwa strzały legionistów, utrzymując Pogoń w grze.
Gdy wszystko wskazywało na bezbramkowy remis, po wrzutce w pole karne piłka odbiła się od Arsenicia, trafiła w Keramitsisa, a sędziowie uznali, że futbolówka całym obwodem przekroczyła linię bramkową. Gol został potwierdzony i dał Legii zwycięstwo w premierowej kolejce Ekstraklasy.