Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Gianniego Infantino już nic nie uratuje? Szef FIFA w ogniu krytyki

Po fiasku projektu częściowej prywatyzacji największych turniejów piłkarskich wokół Gianniego Infantino zrobiło się gorąco. Szef Lig Europejskich Claudius Schaefer sugeruje, że konsekwencje dla prezydenta FIFA mogą być nieuniknione.

Schaefer, reprezentujący 53 profesjonalne ligi, przyznał w rozmowie z „SonntagsZeitung”, że sposób, w jaki Infantino forsował projekt — bez wiedzy kluczowych organów FIFA — prowadzi w każdej organizacji do „jednego oczywistego rezultatu”.

Szef FIFA powinien odejść

Zapytany, czy oznacza to, że stanowisko Infantino stało się nie do utrzymania, odpowiedział:

Zazwyczaj tak się dzieje, gdy ktoś próbuje przepchnąć taką umowę biznesową w pojedynkę.

Plan prywatyzacji zakładał utworzenie spółki FIFA Forward Enterprise (FFE), która przejęłaby prawa komercyjne do największych turniejów, wycenione na 20 mld dolarów. Prywatni inwestorzy mieli objąć 20 proc. udziałów za ponad 4 mld USD. FIFA przekonywała, że środki ze sprzedaży mniejszościowego pakietu trafiłyby na rozwój futbolu — m.in. poprzez zwiększenie finansowania federacji do 20–24 mln USD w kolejnych cyklach oraz jednorazowe dotacje na projekty specjalne.

Projekt wywołał jednak gwałtowny sprzeciw. Konfederacje ostrzegały, że dodatkowe rozgrywki przeciążyłyby już napięty kalendarz międzynarodowy kosztem lig krajowych. Schaefer ujawnił, że nawet Rada FIFA nie była poinformowana o planach.

Byłem bardzo zaskoczony, że prezydent działał w tej sprawie zupełnie sam”

— powiedział.

W piątek Infantino ogłosił wycofanie projektu po fali krytyki. W sobotę UEFA i CONCACAF poinformowały o utracie zaufania do jego przywództwa, co jeszcze bardziej pogłębiło kryzys w światowej centrali. Bez zatwierdzenia FFE pakiet rozwojowy FIFA ma wynieść ok. 2,7 mld USD — o 1,5 mld mniej niż zakładano.

Źródło: pap, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport