Klaudia Kazimierska notuje sezon życia. W sierpniu zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy w Birmingham na 1500 m, w lipcu triumfowała w mistrzostwach Polski na 800 i 1500 m, a wcześniej w Eugene ustanowiła rekord kraju na milę — 4:17.90. Przed startem w Brukseli zajmowała piąte miejsce na tegorocznej liście światowej, ale rezultat 3:54.05 dał jej awans na pierwszą pozycję.
Kazimierska triumfuje w Diamentowej Lidze
Wynik zaskoczył mnie tak samo, jak wszystkich innych. Pracowałam nad wieloma małymi elementami i wydaje się, że idealnie się ze sobą zgrały. To owoc konsekwentnej pracy. Myślę, że kolejne sukcesy będą się pojawiać, ponieważ wciąż gonię za zwycięstwami i tytułami. Ten wyścig nadszedł idealnie w momencie. Po mistrzostwach Europy chciałam osiągnąć drugi szczyt formy
— powiedziała Kazimierska, cytowana przez Athletics News.
KLAUDIA KAZIMIERSKA WYGRYWA BIEG NA 1500 M PODCZAS MITYNGU DIAMENTOWEJ LIGI W BRUKSELI I USTANAWIA NOWY REKORD POLSKI! 🔥🔥🔥 pic.twitter.com/Lp3wvlceYv
— Polsat Sport (@polsatsport) September 5, 2026
To również wynik historyczny w skali kontynentu — dopiero drugi raz w historii europejska biegaczka poniżej 26 lat zeszła poniżej 3:55. Poprzednio dokonała tego Rumunka Paula Ivan w finale igrzysk w Seulu w 1988 roku (3:53.96).
Zwycięstwo w Brukseli dało Kazimierskiej Diamentowe Trofeum oraz „dziką kartę” na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Pekinie. Wcześniej osiągnęli to tylko dwaj reprezentanci Polski: Piotr Małachowski (2010, 2014, 2015, 2016) i Mateusz Kołodziejski (2026).