Pierwszy występ Biało-czerwonych w dywizji B Ligi Narodów był średnio udany. Wprawdzie udało się zagrać na zero z tyłu, ale w meczu na PGE Narodowym nie padła żadna bramka, a remis na własnym terenie z Bośnią i Hercegowiną trudno uznać za wielki sukces.
Brak alternatywy dla Lewandowskiego?
W spotkaniu tym zawiódł Robert Lewandowski, który według wielu opinii (również ocen z portalu statystycznego Sofascore) był najgorszym piłkarzem gospodarzy. Nasiliło to tylko głosy o konieczności poszukiwania nowego napastnika do kadry. Problem w tym, że Jan Urban na zgrupowanie powołał oprócz Lewandowskiego tylko Karola Świderskiego i Mateusza Żukowskiego. Pierwszy przeciętnie spisuje się w Widzewie Łódź i nie zachwycił również w meczu z Bośnią. Drugi dostał symboliczną szansę na Narodowym i przez kilka minut niczym specjalnie się nie wyróżnił.
Niewykluczone zatem, że Lewandowski ze Szwecją znów pojawi się w pierwszym składzie. Nawet pomimo zaawansowanego wieku i natłoku gier (w ciągu kilku dni Polacy rozegrają aż cztery mecze w Lidze Narodów). Konieczna natomiast jest korekta w środku pola. Wiktor Nowak w piątek dał doskonałą zmianę, a grający na jego pozycji Bartosz Slisz po raz kolejny był bezbarwny w reprezentacji. Nowak przebojem wdarł się do składu Slavii Praga po letnim transferze i minuty, które dostał przeciwko Bośni potwierdzają, że 22-latek podobną furorę może zrobić w kadrze.
Prawdopodobny skład Polaków na mecz ze Szwecją
Bułka – Cash, Bednarek, Kiwior, Frankowski – Nowak, Zieliński, Szymański, Skóraś, Zalewski - Lewandowski
Mecz Szwecja - Polska w Lidze Narodów w poniedziałek o 20:45