Zespół z Oklahoma City, który rozpoczął sezon od serii ośmiu zwycięstw z rzędu i później wyśrubował bilans do 24-1, notuje zniżkę formy w ostatnich tygodniach. Drugi raz w tej edycji rozgrywek zanotował serię dwóch porażek, w sumie z ostatnich 10 spotkań przegrał pięć.
Thunder sensacyjnie przegrali z Hornets
Poniedziałkowa porażka jest tym bardziej zadziwiająca, że Thunder ulegli znacznie niżej notowanej ekipie z Charlotte, dla której to zaledwie 13. zwycięstwo w sezonie, a także nie zdołali dobić do granicy 100 punktów.
To pierwsze spotkanie w tym sezonie, kiedy zespół z Oklahoma City zdobył mniej niż 101 punktów. To też pierwsza porażka tej ekipy z drużyną z Konferencji Wschodniej od 8 stycznia 2025 roku, kiedy przegrali z Cleveland Cavaliers.
Liderem Hornets był Brandon Miller, który zdobył 28 punktów, a 23 dołożył Kon Knueppel. Po stronie gospodarzy najlepiej spisał się Shai Gilgeous-Alexander, który zdobył 21 punktów. Dla Kanadyjczyka, MVP zeszłego sezonu, to 108. mecz z rzędu, w którym uzyskał co najmniej 20 punktów. To druga najlepsza seria pod tym względem w historii NBA.
Mimo porażki Thunder z bilansem 30-7 wciąż zdecydowanie prowadzą w tabeli Konferencji Zachodniej i całej lidze. Hornets mają bilans 13-23 i są na 12. miejscu na Wschodzie.