Według powołującego się na źródła we Flamengo reportera, brazylijski klub wpierw oczekuje pokrycia przez Sousę odszkodowania wobec PZPN przedterminowe zerwanie kontraktu w wysokości 320 tys. euro. Ma to nastąpić we wtorek do końca dnia.
W poniedziałek przedstawiciele Flamengo poinformowali, że obecnie nie rozważają możliwości powrotu do negocjacji z trenerem Jorgem Jesusem, którego chcieli sprowadzić z Benfiki Lizbona. We wtorek po południu portugalski klub ogłosił, że rozwiązał umowę z Jesusem.
Według brazylijskich mediów Jorge Jesus był pierwszym kandydatem na stanowisko trenera Flamengo, ale przedłużające się rozmowy z nim skłoniły działaczy z Rio de Janeiro do zakontraktowania Paulo Sousy, z którym wysłannicy brazylijskiego klubu spotkali się przed Bożym Narodzeniem.
Prezentacja Sousy i jego sześcioosobowego sztabu, z którym pracował z reprezentacją Polski ma odbyć się na stadionie Flamengo 10 stycznia.
Nie cichną spekulacje dotyczącego tego, kto zastąpi Portugalczyka na fotelu selekcjonera reprezentacji Polski. Wśród kandydatów media wymieniają m.in. byłego trenera kadry, Adama Nawałkę, byłego szkoleniowca Legii, Czesława Michniewicza. Dziś portal TVP Sport poinformował, że gotowy do poprowadzenia reprezentacji byłby holenderski trener Dick Advocaat, w przeszłości prowadzący m.in. Feyenoord Rotterdam, PSV Eindhoven, Zenit St. Petersburg, a także kadry Holandii czy Rosji.