Dziennikarz wydawanego w Rio de Janeiro dziennika “O Dia” Vene Casagrande podał informację, że wraz z transferem środków przez Sousę na konto PZPN brazylijski klub byłby gotowy do ogłoszenia Portugalczyka nowym trenerem Flamengo. “Od wczoraj Flamengo ma już gotowe ogłoszenie dotyczące zakontraktowania Sousy” - ujawnił brazylijski dziennikarz wskazując, że trener miałby zwrócić PZPN 320 tys. euro (ok. 1,5 mln zł).
Informację o możliwym pokryciu przez Sousę odszkodowania za przedterminowe rozwiązanie umowy z PZPN potwierdziły również portugalskie telewizje RTP i SIC. Twierdzą one, że środki, jakie zobowiązał się oddać polskiej federacji piłkarskiej selekcjoner, opiewają na kwotę 300 tys. euro.
Wczoraj menedżer selekcjonera Polski powiedział, że kwestia przyszłości Sousy powinna zostać rozwiązana do wtorkowego popołudnia. Utrzymywał, że Portugalczyk wciąż nie podpisał jeszcze kontraktu z Flamengo.
Kto zastąpi Sousę? Tomasz Włodarczyk z serwisu meczyki.pl ujawnia, że najpoważniejszym kandydatem jest Adam Nawałka, którego ma popierać także znaczna część drużyny.
Adam Nawałka ma poparcie doświadczonych reprezentantów. Według mnie staje się oczywistym faworytem do objęcia posady selekcjonera. Nie jest prawdą, że chciałby pracować tylko w barażach:https://t.co/jHLfOSYiyg — Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) December 28, 2021
W środę 29 grudnia odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie zarządu PZPN w sprawie selekcjonera reprezentacji Polski. Być może wówczas poznamy nazwisko następcy Paulo Sousy.