Francja pokonała Maroko i awansowała do półfinału mundialu
Ćwierćfinałowe spotkanie Francji z Marokiem rozegrano w czwartek 9 lipca w Bostonie. Drużyna prowadzona przez Didiera Deschampsa wygrała 2:0 po bramkach Kyliana Mbappé i Ousmane’a Dembélé.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Jeszcze przed rozpoczęciem meczu służby w kilku europejskich państwach przygotowywały się na możliwe zamieszki. Szczególnie duże obawy dotyczyły Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Holandii, gdzie mieszka sporo Marokańczyków.
Francja: śmierć 17-latki
W nocy na północy Francji zginęła 17-letnia dziewczyna. Agencja AFP podała, powołując się na ratowników i źródło zbliżone do sprawy, że spadła ona z ciężarówki, na którą wcześniej się wspięła, by świętować wygraną francuskiej drużyny. Zginęła na miejscu. W pobliżu wypadku było sześć osób nieletnich, jedna z nich w stanie szoku trafiła do szpitala. Zatrzymany został kierowca ciężarówki.
Wiadomości te przyćmiły radosną atmosferę po meczu, który oglądały w czwartek wieczorem w telewizji miliony kibiców we Francji. Według danych firmy Mediametrie pojedynek z Marokiem śledziło na kanale M6 średnio 16 mln widzów.
W Paryżu atmosfera w trakcie i po meczu była raczej spokojna. Według danych opublikowanych w piątek rano w stolicy i na przedmieściach zatrzymanych zostało około 10 osób w związku z kradzieżą telefonów, aktami przemocy i używaniem rac. Doszło też do bójki, w której jedna osoba została lekko ranna. Wcześniej władze obawiały się różnego rodzaju ekscesów, np. blokowania jezdni, używania środków pirotechnicznych, czy starć z udziałem kibiców.
Zamieszki w Londynie. Policjant trafiony butelką
Najgroźniejsze incydenty miały miejsce w Londynie. Po zakończeniu spotkania duża grupa osób zgromadziła się w rejonie Edgware Road w zachodniej części miasta. Uczestnicy zablokowali ruch, odpalali fajerwerki i rzucali w kierunku policjantów różnymi przedmiotami, w tym butelkami.
Początkowo na miejscu znajdowało się kilkunastu funkcjonariuszy, jednak wraz z eskalacją sytuacji skierowano tam dodatkowe oddziały wyposażone w tarcze i kaski. Policjanci utworzyli kordony i rozpoczęli wypieranie tłumu z ulicy.
🚨🇬🇧 Riot police have descended on London's Edgware Road as Morocco fans clash with officers after the 2-0 World Cup exit to France.
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) July 10, 2026
Flares, fireworks, debris thrown, one officer reportedly down.
The match was played in Boston. The riot came to LONDON.pic.twitter.com/GNnI2B6fhb
BREAKING:
— Visegrád 24 (@visegrad24) July 10, 2026
Young rioters attacking police officers in Paris tonight after the France-Morocco game pic.twitter.com/cIE7jtbTkl
09.07.2026 WC'26. France 🇫🇷 - Morocco🇲🇦.
— 𝐂𝐚𝐬𝐮𝐚𝐥 𝐔𝐥𝐭𝐫𝐚 𝐎𝐟𝐟𝐢𝐜𝐢𝐚𝐥 (@thecasualultra) July 10, 2026
Troubles in Paris🇫🇷, London🏴, Den Haag🇳🇱, Dusseldorf🇩🇪 after the defeat of Morocco.
One officer down Moroccans Morocco fans riots in London and chased police officers in Edgware Road central London after losing to France in the World… pic.twitter.com/tIGtEcOhNN
🚨BREAKING: Moroccan migrants are rioting in Paris after losing 2-0 to France in the World Cup knockouts.pic.twitter.com/xAWaOWohuL
— Megh Updates 🚨™ (@MeghUpdates) July 10, 2026
Podczas interwencji jeden z funkcjonariuszy został trafiony szklaną butelką w głowę. Poszkodowany policjant otrzymał pomoc na miejscu, a następnie został przewieziony do szpitala. Na dostępnych nagraniach widać leżącego na jezdni funkcjonariusza, którego osłaniają policyjne samochody i kordon mundurowych.
Jeden z policjantów trafił do szpitala z urazem głowy. Wszystko wskazuje na to, że został trafiony szklaną butelką. Nie odnotowano innych obrażeń. Funkcjonariusze pozostali na miejscu i zatrzymali cztery osoby pod zarzutem udziału w gwałtownych zamieszkach. Około godziny 1:00 w nocy tłum się rozszedł, a droga została ponownie otwarta
– przekazała przedstawicielka londyńskiej policji.
W związku z zamieszkami zatrzymano cztery osoby podejrzewane o udział w gwałtownych zajściach. Sytuację udało się opanować około godziny 1.00 w nocy. Po rozejściu się tłumu Edgware Road ponownie otwarto dla ruchu.
Amsterdam: ogień, kamienie i fajerwerki
Bardzo niespokojnie było także w Amsterdamie. Holenderska policja poinformowała o ośmiu zatrzymaniach związanych z zakłócaniem porządku po ćwierćfinale Francja–Maroko.
Do interwencji dochodziło między innymi w rejonie Tussen Meer, Plein ’40-’45, Waterlandplein oraz Osdorpplein. W trakcie meczu atmosfera miała być w większości spokojna, jednak po porażce Maroka część grup pozostała na ulicach.
Około godziny 1.00 w rejonie Tussen Meer w Osdorp wprowadzono specjalny nakaz opuszczenia terenu. Decyzję podjęto po podpaleniu przedmiotów oraz atakach na funkcjonariuszy. W stronę policjantów rzucano między innymi fajerwerki, kamienie i elementy ulicznej infrastruktury.
Gdy część zgromadzonych odmówiła wykonania poleceń, do akcji wkroczyły holenderskie oddziały prewencji. Policjanci oczyścili ulicę i przywrócili porządek. Podczas tej operacji zatrzymano cztery osoby.