Kilka tygodni temu ogłoszono, że Głowacki (31-2, 19 KO) spotka się z Brytyjczykiem Lawrence'em Okolie (14-0, 11 KO) o wakujący pas czempiona WBO, zaś Szeremeta (21-0, 5 KO) zmierzy się z mistrzem świata IBF Kazachem Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO).
Zdaniem Hearna, szefa grupy Matchroom Boxing, do obydwu pojedynków może dojść 28 marca w Chicago. Termin nie został jednak oficjalnie potwierdzony:
Pojedynek Gołowkina z Szeremetą byłby walką wieczoru, a starcie Głowackiego z Okolie idealną walką na tę galę.
Skandaliczna walka Głowackiego z Briedisem została nominowana do nietypowej nagrody. Polak wkrótce będzie miał jednak szansę ponownie zostać mistrzem świata.
?You never know what to expect in the sport of boxing.
Presenting, the nominees for the DAZN 2019 WTF Moment of the Year! pic.twitter.com/qUNeiWsm31 — DAZN USA (@DAZN_USA) December 24, 2019
Jeśli występ Głowackiego i Szeremety na jednej gali dojdzie do skutku, będzie to kolejne wielkie wydarzenie w historii polskiego pięściarstwa zawodowego, ale i na ringu w Chicago.
W maju 2005 roku pojedynki o mistrzostwo świata stoczyli tam Andrzej Gołota i Tomasz Adamek. Najpierw Adamek pokonał na punkty Australijczyka Paula Briggsa i został czempionem WBC w kategorii półciężkiej, a kilkadziesiąt minut później Gołota przegrał przez nokaut w pierwszej rundzie z Amerykaninem Lamonem Brewsterem. Stawką był tytuł mistrza globu WBO w wadze ciężkiej.
Rok 2020 rozpocznie się od walki trenowanego przez Andrzeja Liczika Michała Cieślaka (19-0, 13 KO) o pas WBC w junior ciężkiej z reprezentantem Demokratycznej Republiki Konga Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). Do potyczki ma dojść 18 stycznia w Kinszasie.