Prokuratura zwraca się o zgłaszanie wszystkich osób, które rozpoznają kobietę - czytamy w komunikacie łódzkiej prokuratury. Ofiara zginęła najprawdopodobniej wiosną 2024 roku i do dzisiaj nie udało się zidentyfikować jej tożsamości.
- Wszyscy Polacy mający Polskę w sercu, musimy wysłać jasny sygnał do polityków w Brukseli i Berlinie, że już nigdy nie oddamy nawet skrawka polskiej suwerenności. Nie oddamy za żadne pieniądze, nawet stukrotnie większe niż te, którymi nas Polaków dziś Unia Europejska kusi. (...) Polscy patrioci nie oddadzą suwerenności swojej Ojczyzny niezależnie od tego jak silne są i jak silne będą ataki ze strony obecnie rządzących, którzy zaprzedali się interesom Niemiec
To nie koniec kłopotów sędziego Dariusza Łubowskiego. - W ostatnim czasie kierownictwo sądu dowiedziało się o tym, że należy przyjąć, że pan sędzia [Łubowski - red.] wykazuje brak pewnych kompetencji, które są konieczne do zarządzania ludźmi - przekazała sędzia Anna Ptaszek, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie. Wspomniała też o "chronieniu osób, które doświadczyły niekomfortowej sytuacji". Problem będzie próbowała rozwiązać sędzia Beata Najjar, która bez zgody KRS zajmuje stanowisko prezesa stołecznego sądu i pozostaje skonfliktowana z Łubowskim, nie uznającym jej ani za prezes SO, ani za czynną orzecznik.