Jak podaje portal miejskireporter.pl, ogień w hali przy ul. Mostowej w Kałuszynie pojawił się po godzinie 2.00 w niedzielę.
To budynek dawnego zakładu produkcyjnego "Libella". Nie ma osób poszkodowanych, a obiekt był prawdopodobnie opustoszały.
W kulminacyjnym momencie, w akcji gaśniczej brało udział ok. 90 strażaków z 23 zastępów straży pożarnej.
Strażacy opanowali ogień po ok. 3 godzinach, a w niedzielny poranek trwa dogaszanie obiektu. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.
„Około godziny 7 na miejscu działało jeszcze 12 zastępów straży pożarnej, a dogaszanie może potrwać jeszcze około 5 godzin”
- powiedział mł. bryg. Kamil Płochocki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
To kolejny pożar w pobliżu Warszawy. W samym Mińsku Mazowieckim w połowie lipca spłonęła wielka hala produkcyjno-magazynowa.
Policja poinformowała, że zabezpiecza teren objęty pożarem.
Dzisiaj po godzinie 2.00 przy ulicy Mostowej w Kałuszynie z nieustalonych dotąd przyczyn doszło do pożaru opuszczonej hali magazynowej.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) July 27, 2025
Trawa akcja gaśnicza. Na chwilę obecną brak informacji o osobach poszkodowanych.
Na miejscu obecni są już funkcjonariusze z Komendy… pic.twitter.com/YpG3IW7DY1