Policjantka podała, że funkcjonariusze interweniowali, ponieważ pijany 51-latek wszczął awanturę. Szybko ustali, że przynajmniej od trzech lat znęcał się on fizycznie i psychicznie nad ojcem. Szarpał go, wyzywał i poniżał.
- Agresywny syn został zatrzymany. Miał ponad 2 promile alkoholu we krwi
- powiedziała Jurecka.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty znęcania się nad ojcem. Grozi mu za to do 5 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Nakazał mu też natychmiast opuścić miejsce zamieszkania i zakazał zbliżać się do dzieci. Naruszenie prokuratorskich nakazów oraz zakazów może skończyć się osadzeniem w areszcie śledczym.
Policjantka zaapelowała do pokrzywdzonych w takich sytuacjach, by jak najszybciej przerwały łańcuch przemocy. Pomocą służy wiele instytucji, w tym Powiatowe Ośrodki Interwencji Kryzysowej.