Baza Ellsworth, w której obecnie stacjonują bombowce B-1B Lancer (na zdjęciu), ma być ponadto pierwszą bazą treningową dla pilotów operujących na B-21 Raider. - W bazie tej jest wystarczająco miejsca oraz dysponuje ona niezbędną infrastrukturą, dzięki czemu operowanie z niej B-21 wiązałoby się z generowaniem mniejszych kosztów - możemy przeczytać w uzasadnieniu US Air Force.
Bombowce strategiczne nowej generacji trafią w dalszej kolejności do bazy Whiteman w Missouri oraz Dyess w Teksasie. W pierwszej z tych operują już bombowce B-2 Spirit natomiast w tej zlokalizowanej w Teksasie stacjonują bombowce B-1B.
Te trzy bazy nadają się na stacjonowanie w nich bombowców najnowszej generacji. Spodziewamy się wprowadzenia na służbę pierwszego B-21 w połowie lat 20 XXI wieku - oznajmiła sekretarz stanu Sił Powietrznych USA Heather Wilson. B-21 ma sukcesywnie zastępować bombowce B-1 oraz B-2, których proces wycofywania rozpocząć się ma w latach 30 XXI wieku.