- Jeżeli nic się nie zmieni do jutra, to w piątek na posiedzeniu na Sali Plenarnej byłaby ograniczona liczba posłów, żeby każdy klub miał swoją reprezentację, a pozostali posłowie, również ci, którzy są w kwarantannie, żeby mogli brać udział w posiedzeniu Sejmu, ale zdalnie - poinformowała marszałek Sejmu Elżbieta Witek.
5 osób było za przyjęciem projektu; 1 wstrzymała się od głosu; nikt nie był przeciw. Rozwiązanie proponowane jest w Parlamencie Europejskim. Podjęliśmy uchwałę o zmianie regulaminu Sejmu na czas epidemii.
Na wniosek Czarzastego i Lewicy zapisaliśmy w regulaminie, że sposób procedowania ustaw, dotyczyć ma wyłącznie stanów epidemii, ale dopisaliśmy tam także 3 stany nadzwyczajne, które są opisane w konstytucji
- mówiła marszałek Sejmu.
Elżbieta Witek podkreśliła, że "jeżeli nic się nie zmieni do jutra, to w piątek na posiedzeniu na Sali Plenarnej byłaby ograniczona liczba posłów, żeby każdy klub miał swoją reprezentację, a pozostali posłowie, również ci, którzy są w kwarantannie, żeby mogli brać udział w posiedzeniu Sejmu, ale zdalnie".
Dodała, że posłowie będą weryfikowani m.in. przez kod SMS.
Posłowie będą mogli oddać głos zdalnie.