Do zawału kamieni i skał na ładowarkę, w której znajdował się górnik, doszło w kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice w piątek po godz. 16.
W sobotę rano rzecznik KGHM Polska Miedź Artur Newecki poinformował, że akcja ratunkowa w kopalni zakończyła się.
„Pracownik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy. Jego stan jest dobry, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zgodnie z procedurami pracownik zostanie przewieziony do szpitala na obserwację”
- napisał w przesłanym komunikacie.
Dodał, że przyczyny zdarzenia zbada specjalna komisja.