Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zgłoszenie o tonącym w morzu na wysokości Mielenka mężczyźnie otrzymali w piątek o godz. 13:45.
Jak poinformował szef mieleńskich ratowników Leszek Pytel, 19-latek z województwa mazowieckiego na niestrzeżonej plaży był z większą grupą znajomych. "Do najbliższego stanowiska ratowników z miejsca, w którym przebywali było ok. 300 metrów. To koledzy zauważyli, że jeden z nich tonie. Próbowali go ratować. Bezskutecznie" – powiedział Pytel.
W akcji ratowniczej brała udział także m.in. specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Państwowej Straży Pożarnej Koszalin.
Jak podał kpt. Kubiak, po blisko trzech godzinach od zdarzenia zakończono akcję poszukiwawczą. Powodem były złe warunki atmosferyczne.