Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie poinformował PAP, że w nocy deszcz padał głównie na terenie Bieszczad. Jak zaznaczył, odnotowane opady sięgały do 40 mm, zgodnie z prognozami, głównie na południe od Przemyśla, a przede wszystkim w rejonie Wetliny i Soliny. Czanerle podkreślił, że nie zgłoszono żadnych interwencji, a strażacy nie musieli podejmować działań w nocy. Dodał, że nie odnotowano sytuacji kryzysowych związanych z tymi opadami.
Zagrożenie powodziowe?
Wskazał również, że poziom wód w rzekach wzrósł z niskich do średnich, ale nie ma zagrożenia powodziowego. Podkreślił też, że pozytywną informacją jest zakończenie dwóch ostrzeżeń IMGW dla części województwa — obecnie alerty obowiązują jeszcze w 13 z 25 powiatów.
Ostrzeżenia drugiego stopnia zostały odwołane w powiatach: jasielskim, Krośnie, krośnieńskim i strzyżowskim, a pierwszego stopnia — w powiatach: dębickim, kolbuszowskim, mieleckim, niżańskim, ropczycko-sędziszowskim, stalowowolskim, Tarnobrzegu oraz tarnobrzeskim.
Obecnie ostrzeżenie drugiego stopnia obowiązuje w powiatach: bieszczadzkim, brzozowskim, leskim i sanockim, a ostrzeżenie pierwszego stopnia w dziewięciu powiatach: jarosławskim, leżajskim, lubaczowskim, łańcuckim, przemyskim, Przemyślu, przeworskim, rzeszowskim oraz w Rzeszowie.
Ostrzeżenie IMGW
Na Podkarpaciu ostrzeżenie IMGW przed intensywnymi opadami deszczu obowiązuje do czwartku, przy czym zanotowane opady były mniejsze, niż przewidywano.
‼️UWAGA-AKTUALIZACJA OSTRZEŻEŃ METEOROLOGICZNYCH‼️
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) July 9, 2025
Zmniejsza się obszar wystąpienia intensywnych opadów deszczu 1,2 i 3-go stopnia
Możliwa dalsza aktualizacja ostrzeżenia
Ważne do 2025-07-10 20:00
Szczegóły i aktualne ostrzeżenia:
👉https://t.co/KWaDyE9PFO#IMGWlive | 16:12,09.07 pic.twitter.com/tX4fyxQFwF
Najwięcej pracy strażacy mieli po burzy, która przeszła przez region w poniedziałek — interweniowali wtedy ponad 1,2 tys. razy. Silny wiatr uszkodził blisko 200 dachów budynków mieszkalnych i gospodarczych, a cztery osoby zostały ranne. Najtrudniejsza sytuacja była w powiecie łańcuckim.
W środę strażacy interweniowali w sumie ponad 160 razy, z czego 113 razy w związku z powalonymi drzewami. Część tych akcji dotyczyła jeszcze skutków poniedziałkowej i wtorkowej nawałnicy. Odnotowano także około 20 interwencji związanych z podtopieniami, najwięcej w powiecie rzeszowskim.